Marcysia i Bejbi

Marcelina to ja, ta ruda. Zostałam adoptowana już kilka lat temu, czuje się bardzo kochana i akceptowana.
Mam spokojny, cichy domek. Od dłuzszego już czasu zamieszkała z nami moja,młodziutka "siostrzyczka"(to ta biało-ruda), również adoptowana. Pomimo młodego wieku była już "mamusią". Została odebrana z interwencji. Bawimy się razem naprawdę super. Nasza- bezogoniasta- mama- kocha nas bardzo i troszczy się o nas.Wszyscy odwiedzający nas goście,okazują nam miłośc i akceptują nas,a co najważniejsze (często nas głaskają i "porozmawiają z nami" :),no zdarzją się wyjątki-ku naszemu szczęściu rzadko.
Dziękujemy za uwagę :), merdamy do Was z radością ogonkami
Marcelina i Bejbi

my

my

flagi

Flag Counter

Pusta Miska

PustaMiska - akcja charytatywna

Powitanie

Kimkolwiek jesteś
Skądkolwiek przybywasz
I dokądkolwiek zmierzasz
W I T A J

niedziela, 25 listopada 2012

Lustereczko z przesłaniem

Jakiś czas temu moja przyjaciółka poprosiła mnie o wykonanie lustereczka na prezent dla swojej córci-z opisem-żeby jej dziecko zawsze pamiętało o tej treści.Z radością w sercu dodałam napis.
Pozdrawiam wszystkich ciepło.


poniedziałek, 19 listopada 2012

Jakis czas temu

Witam miło.
Jakiś czas temu wykonałam zestaw 4 ramek na zdjęcia(wymiary z tego co pamiętam 40X40 cm,).Ramki są tak wykonane że można je łączyc ze sobą w całośc w różny sposób,jak widac na zdjęciach "gałązkami" :)-poświęciłam tej pracy sporo czasu,ale warto było-efekt jak dla mnie był super,tło pod zdjęcia był w kolorze ecru,zdjęcia nie są najlepszej jakości ze względu na to że były wykonane moja starą cyfróweczką.
Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za odwiedziny. 





środa, 7 listopada 2012

A u nas juz jesień......

Witam wszystkich
zimno, wietrznie chciałoby się  powiedziec do domu daleko -  ale na szczęście do domu blisko. 
Nie lubię tej pory roku, złota jesień tak jakoś się rozmyła..... grzyby gdzieś mi uciekły a jakoś tak...
Coś robię plastycznego ale brakuje dziennego światła.
Pochwalę się prezentem grzybowym  od przyjaciół a jakie pyszne było danko zrozumie tylko smakosz grzybeczków.
A już mi trochę lepiej jak sobie popisałam :)
Pozdrawiam odwiedzających ciepło