Marcysia i Bejbi

Dużo się zmieniło.... Marcysia odeszła za Tęczowy Most ..... Bejbi też... jest smutno w domku bez tych wiernych i kochających bezgranicznie zwierzaków. Na pewno już niedługo odwiedzę Azyl i kolejna sunia zajmie miejsce w sercu do kochania. Mam sporo zdjęć z następnymi pracami i może niedługo coś zamieszczę.

my

my

Powitanie

Kimkolwiek jesteś
Skądkolwiek przybywasz
I dokądkolwiek zmierzasz
W I T A J

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podróże. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podróże. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 27 sierpnia 2013

Wracam po urlopie, może troszke przedłużonym...

Witam wszystkich serdecznie
Miło mi, że pomimo przerwy urlopowej odwiedzaliście mój blog - dziękuję.
Wakacje miałam wspaniałe, bardzo wypoczęłam ale... trzeba było wróci na ziemię i do pracy.
Zaszła duża zmiana, ponieważ adoptowałam drugiego pieska i Marcysia już nie jest taka samotna, w niedługim czasie pokażę  jak się cudnie ze sobą zgadzają.
A teraz kilka zdjęc kwiatów, jakie zrobiłam w czasie urlopu tuż po deszczu.




Pozdrawiam ciepło i obiecuję, że niedługo pokażę nowe prace - już nad czymś intensywnie pracuję.

niedziela, 5 sierpnia 2012

Wakacyjnie-en Provence

Najserdeczniejsze pozdrowienia z moich spacerów i podróży po mojej ukochanej Prowansji(stąd też) nie pojawiają się nowe prace.
Na jednym ze zdjęc kwiaty-które robi się w cieście i potem zajada-pychotka,no i te urokliwe uliczki starych miasteczek.
Odwiedzam też przeróżne sklepiki :)-w tym np byłam z miskami(z drzewa oliwnego) i innymi różnościami,o cenach nie będę wspominała :)