Marcysia i Bejbi

Dużo się zmieniło.... Marcysia odeszła za Tęczowy Most ..... Bejbi też... jest smutno w domku bez tych wiernych i kochających bezgranicznie zwierzaków. Na pewno już niedługo odwiedzę Azyl i kolejna sunia zajmie miejsce w sercu do kochania. Mam sporo zdjęć z następnymi pracami i może niedługo coś zamieszczę.

my

my

Powitanie

Kimkolwiek jesteś
Skądkolwiek przybywasz
I dokądkolwiek zmierzasz
W I T A J

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą transfery. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą transfery. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 7 stycznia 2013

Pokrywka

Kilka postów wcześniej :) pokazałam garnek-pojemnik na ziemniaki.
Udało  się dobrac z rozlicznej gamy ceramiki glinianej idealnych rozmiarów-średnicy,(pojemnik-garnek-misa?!)-zrobiłam z niego pokrywkę do mojego pojemnika na ziemniaki :).Zostały ponawiercane otworki wentylacyjne-przykręcona rączka,zamontowane obramowanie(wykorzystana została  znaleziona taśma metalowa-żeby pokrywa sie nie zsunęła-w górnej części, czego niestety nie widac na zdjęciach,zrobiony jest transfer-ot i tak to wyszło :).
Wkrótcę troszkę opisu nt nazwy mojego blogu ;)
Pozdrawiam ciepło noworocznie



środa, 19 grudnia 2012

GAR KAMIONKOWY NA ZIEMNIAKI

Witam miło
Kiedyś na jednym z blogów zobaczyłam śliczny-ceramiczny garnek na ziemniaki w kształcie worka-i "zachorowałam" na taki garnek.Wynalazłam nawet w internecie ogromny z pięknie wykonaną pokrywą ziemniaczkową-cóż,nie zawsze możemy miec to co nam się podoba(może i dobrze)-wiec sięgnęłam w zakamarki i znalazłam kamionkę-używana dawno temu do kiszenia ogórków :)
i powstał mój "garnek"
cliparty zaczerpniete z 
http://malowanykokon.blogspot.com/





czwartek, 18 października 2012

Konewka duża

w końcu udało mi się zrobic zdjęcia konewki dużej.Do wykonania transferu użyłam wydruku z drukarki atramentowej-obrazek-clipart zaczerpnięty z blogu-
http://malowanykokon.blogspot.com/Transfer wykonałam za pomocą
wałka gumowego drukarskiego oraz rozpuszczalnika nitro.Ponadto wykorzystałam stary,chromowany wąż prysznicowy i nakrętkę od baterii :).
dziękuje za odwiedziny i pozdrawiam miło.


środa, 26 września 2012

było sobie wiadereczko...

i tak sobie stało zniszczone....
nauka transferu nadal trwa.
obrazek wykorzystałam z bloga:
http://malowanykokon.blogspot.com/