Marcysia i Bejbi

Marcelina to ja, ta ruda. Zostałam adoptowana już kilka lat temu, czuje się bardzo kochana i akceptowana.
Mam spokojny, cichy domek. Od dłuzszego już czasu zamieszkała z nami moja,młodziutka "siostrzyczka"(to ta biało-ruda), również adoptowana. Pomimo młodego wieku była już "mamusią". Została odebrana z interwencji. Bawimy się razem naprawdę super. Nasza- bezogoniasta- mama- kocha nas bardzo i troszczy się o nas.Wszyscy odwiedzający nas goście,okazują nam miłośc i akceptują nas,a co najważniejsze (często nas głaskają i "porozmawiają z nami" :),no zdarzją się wyjątki-ku naszemu szczęściu rzadko.
Dziękujemy za uwagę :), merdamy do Was z radością ogonkami
Marcelina i Bejbi

my

my

flagi

Flag Counter

Pusta Miska

PustaMiska - akcja charytatywna

Powitanie

Kimkolwiek jesteś
Skądkolwiek przybywasz
I dokądkolwiek zmierzasz
W I T A J

piątek, 31 października 2014

Witraże - poprawiona jakośc zdjęc

Obiecałam zaprezentowac witraże - te i inne cudeńka
(wkrótce kolejne prace) wykonuje  moja koleżanka
 poniżej zdjęcia, w blasku słońca wyglądają przepięknie.
Jeśli spodobało Ci się coś co chciałabyś mieć u siebie
 lub dać komuś w prezencie, 


  proszę o pozostawienie komentarza pod tym postem i
skorzystanie z opcji
napisz do mnie (zakładka u góry strony-kontakt) lub 
TU.
podam więcej szczegółów np. wymiary, wysyłka, cena.
Mogę naturalnie wysłac zdjęcia w większej rozdzielczości. 
Proszę również o wskazanie konkretnej rzeczy - dla ułatwienia są pogrupowane i ponumerowane .
W niedługim czasie inne ciekawostki ;)

Pozdrawiam wszystkich miło 













czwartek, 30 października 2014

prawda że dorodne :)

Umieszczam kilka zdjęc dla lubiących grzyby.
W następnym poście kilka ciekawostek i propozycji dla lubiących witraże......
Na razie pozdrawiam miło