Marcysia i Bejbi

Marcelina to ja, ta ruda. Zostałam adoptowana już kilka lat temu, czuje się bardzo kochana i akceptowana.
Mam spokojny, cichy domek. Od dłuzszego już czasu zamieszkała z nami moja,młodziutka "siostrzyczka"(to ta biało-ruda), również adoptowana. Pomimo młodego wieku była już "mamusią". Została odebrana z interwencji. Bawimy się razem naprawdę super. Nasza- bezogoniasta- mama- kocha nas bardzo i troszczy się o nas.Wszyscy odwiedzający nas goście,okazują nam miłośc i akceptują nas,a co najważniejsze (często nas głaskają i "porozmawiają z nami" :),no zdarzją się wyjątki-ku naszemu szczęściu rzadko.
Dziękujemy za uwagę :), merdamy do Was z radością ogonkami
Marcelina i Bejbi

my

my

flagi

Flag Counter

Pusta Miska

PustaMiska - akcja charytatywna

Powitanie

Kimkolwiek jesteś
Skądkolwiek przybywasz
I dokądkolwiek zmierzasz
W I T A J

poniedziałek, 25 sierpnia 2014

sobota, 23 sierpnia 2014

Rama lustra w słoneczniki

Obiecałam pokazac kolejne prace-rama na lustro w słoneczniki.
Pozdrawiam słonecznie 

 
 
***Udanego wypoczynku sobotnio-niedzielnego***

niedziela, 10 sierpnia 2014

obiecana kolejna..

Jak już pisałam powstaje kilka prac....
oto kolejna-oczywiście.o czym zapewne wszyscy wiedzą, zmniejszanie zdjec(z konieczności) powoduje że kolory,ostrosc itd "nie oddają" tego co widac na własne oczy.
Skrzynia ma spore rozmiary.




Dobrej niedzieli życzę

czwartek, 7 sierpnia 2014

w wolnej chwili...

...powstała buteleczka,
powstają też inne prace, o których mam nadzieje wkrótce
Pozdrawiam wakacyjnie



dziekuję za odwiedziny